Do pałacu w Dąbrowie i Stawów Niemodlińskich
Jedna z najpiękniejszych tras w okolicach Opola. Łączy w sobie walory przyrodnicze i historyczne. Podczas niedługiej i łatwej wycieczki odwiedzimy niezwykły zamek w Dąbrowie, zobaczymy średniowieczną dzwonnicę oraz zabytkowy dworek i Park Dworski w Chróścinie, a na koniec pokrążymy pośród ukrytych w lesie Stawów Niemodlińskich. Ich okolice to raj dla miłośników ornitologii. Spotkać tu można całą masę ptaków wodnych. Swoje gniazda mają tu m. in. łabędzie, perkozy, kaczki, kormorany, czaple i bieliki.
Szczegółowa mapa trasy:
Długość / rodzaj trasy: 45,7 km / łatwa
Czas przejazdu: ok. 3,0 – 4,0 h (Plik gpx w załączniku)
Wycieczkę rozpoczynamy na placu Olgi „Kory” Sipowicz, przed stacją kolejową i Centrum Przesiadkowym Opole Główne. Kierujemy się na zachód, ulicą Korfantego. Dojeżdżamy do mostu na Kanale Młynówka, przy którym skręcamy w lewo, na bulwar spacerowo-rowerowy biegnący wzdłuż kanału. Po chwili dojeżdżamy do śluzy na Kanale Młynówka i skręcamy przy niej w prawo. Okrążamy widoczne przed nami zabudowania dawnej stoczni rzecznej i przez most na Odrze wjeżdżamy do parku na Wyspie Bolko. Tuż za mostem skręcamy w lewo i po chwili znów łagodnie w lewo, wjeżdżając na dobrze oznaczoną drogę dla rowerów. Dwieście metrów dalej skręcamy w prawo na kładkę pieszo-rowerową na Kanale Wińskim. Dalej jedziemy prosto przez Park 800-lecia Opola, by zaraz za nim wjechać na kolejną kładkę pieszo-rowerową na Kanale Ulgi. Za kanałem dojeżdżamy do ul. Krapkowickiej, skręcamy w prawo, a 200 m dalej, tuż przed przedszkolem, skręcamy w lewo. Czterysta metrów dalej przecinamy prosto ruchliwą ul. Prószkowską i jedziemy dalej ul. Dworską do końca. Następnie skręcamy w prawo, w ul. Wojska Polskiego i przejeżdżamy pod wiaduktem kolejowym przy stacji Opole Zachodnie. Zaraz za nią skręcamy w lewo, przejeżdżamy przez Centrum Przesiadkowe, dojeżdżamy do ul. Niemodlińskiej i skręcamy w lewo (w kierunku przeciwnym do centrum miasta). Na najbliższym przejściu dla pieszych i przejeździe rowerowym przejeżdżamy na drugą stronę ulicy i po chwili mijamy Osiedle Dambonia.
Za osiedlem i jednostką wojskową dojeżdżamy do granic Opola i węzła komunikacyjnego z wiaduktem. Przejeżdżamy pod nim i od razu skręcamy w lewo, na drogę techniczną prowadzącą wzdłuż torów. Jedziemy teraz wygodną, asfaltową drogą z niewielkim ruchem samochodowym. Jedziemy nią ok. 4 km, do stacji kolejowej Chróścina Opolska. Przejeżdżamy przez tory i podjeżdżając lekko pod górę, zjeżdżamy na zakręcie drogi lekko w prawo, w wąską ul. Kościelną, którą dojeżdżamy do kościoła św. Piotra i św. Pawła. Stoi przy niem ciekawa, gotycka dzwonnica z XV wieku. Za placem przy kościele skręcamy w prawo, na główną drogę i dojeżdżamy do charakterystycznego budynku dawnego dworu. Zbudowany został w stylu szwajcarskim z białymi ścianami przeplatanymi drewnianymi belkami. Dziś mieści się lokalny ośrodek kultury. Skręcamy przed nim w lewo i wjeżdżamy do pięknie zadbanego Parku Dworskiego. To dobra okazja do krótkiego odpoczynku. W centrum parku położony jest staw z drewnianym molem. Nad jego brzegami znajdziemy miejsca na ognisko i piknik, ścieżkę edukacyjną, a nawet plenerowe spa, w którym możemy zanurzyć nogi w orzeźwiającej rzeczce.
Z parku wyjeżdżamy przez długi drewniany pomost z powrotem na główną ul. Niemodlińską. Skręcamy w lewo i jedziemy przez całą Chróścinę. Na jej końcu skręcamy w prawo i jedziemy czerwonym szlakiem rowerowym do Dąbrowy. Na końcu, przed wioską czeka nas podjazd, za którym dojeżdżamy do skrzyżowania, skręcamy w prawo i dojeżdżamy do centrum miejscowości.
Dąbrowa może poszczycić się dwoma godnymi uwagi zabytkami. Pierwszy z nich to piękny zamek z 1615 r. zbudowany jako rezydencja rodu von Mettich-Tschetchau. Pod koniec XIX w. został kupiony przez rodzinę Hochbergów. Obecnie jest własnością Uniwersytetu Opolskiego. Jego wnętrza niestety nie są udostępnione do zwiedzania. W bryle zamku szczególnie warto zwrócić uwagę na oryginalne, skręcone kominy - jedyne takie w Europie. Godne uwagi są również kamienne herby rodowe na południowej i wschodniej fasadzie. Tuż przy zamku znajduje się spory park. Niegdyś zaniedbany, dziś powoli odzyskuje dawną świetność. Drugim, wartym zobaczenia zabytkiem jest renesansowy kościół św. Wawrzyńca. Drewniany kościół stał tu już w XIII wieku. Ten obecny powstał na początku XVII wieku. We wnętrzu jednak znajdziemy wystrój i wyposażenie z dwóch późniejszych stuleci. Nieopodal kościoła stoi kilka dawnych zabudowań wiejskich. Uwagę przykuwają też drewniane rzeźby dawnych wojów, nawiązujące do czasów piastowskich. Ustawiono je w różnych punktach wioski.
%20Zamek%20w%20D%C4%85browie.jpg)
Zamek w Dąbrowie
Z Dąbrowy jedziemy na wprost od wejścia do zamku i na końcu placu skręcamy w lewo, w ul. Leśną. Tuż przed lasem, na rozwidleniu skręcamy łagodnie w lewo na dojazd pożarowy 11/1. Niecały kilometr dalej przekraczamy ostrożnie ruchliwą drogę krajową 46 i jedziemy długą prostą przez las ok. 1 km. Na trzecim leśnym skrzyżowaniu skręcamy w lewo na niebieski szlak rowerowy i jedziemy do końca, do skrzyżowania z wiatą odpoczynkową. Tu skręcamy w lewo, a 600 m dalej w prawo. Pięćset metrów dalej skręcamy w prawo, po kolejnych 300 m skręcamy lewo, by na następnym skrzyżowaniu znów skręcić w prawo i po łuku w lewą stronę dojechać nad brzeg pierwszego ze Stawów Niemodlińskich – Stawu Kmiecin.
Stawy Niemodlińskie to na Opolszczyźnie rejon najzasobniejszy w stojące wody powierzchniowe. Wokół Niemodlina znajduje się kilkanaście stawów powstałych ok. XVI – XVII wieku na skutek zagospodarowania intensywnie eksploatowanych wyrobisk rud darniowych. Wokół stawów gniazduje ponad 200 gatunków ptaków. Można tu spotkać licznie występujące łabędzie, perkozy i dzikie kaczki. Dużo tu również czapli i kormoranów, można także spotkać krogulca, lelka, dudka oraz bieliki.
Jedziemy wzdłuż brzegu Stawu Kmiecin, tuż za nim skręcamy w prawo i 700 m dalej wyjeżdżamy z lasu drogą, która prowadzi groblą oddzielającą największy ze stawów, Sangów od mniejszego zbiornika. Jadąc cały czas wzdłuż brzegu Sangowa, dojeżdżamy do głazu pamiątkowego koła łowieckiego. Sto metrów dalej stoi ławka, na której możemy odpocząć, obserwując przy okazji ptactwo wodne. Jadąc dalej wzdłuż brzegu stawu, docieramy do skrzyżowania leśnych dróg, na którym skręcamy w prawo, na dojazd pożarowy 12/1. Kilometr dalej docieramy do wiaty turystycznej i skręcamy w lewo. Od tej pory do końca wycieczki poruszamy się tą samą trasą, którą dotarliśmy nas Staw Sangów. Kilometr dalej skręcamy w prawo, na dojazd pożarowy 11/1. Jedziemy długą prostą, przecinamy drogę krajową 46 i za lasem wjeżdżamy znów do Dąbrowy. Jedziemy ul. Leśną do centrum wioski. Przed zamkiem skręcamy w prawo i zaraz potem w lewo. Jedziemy długim i przyjemnym zjazdem i 3 km dalej docieramy do Chróściny. Przy zabytkowej dzwonnicy miejscowego kościoła skręcamy w lewo, w ul. Kościelną, dojeżdżamy do przejazdu kolejowego i zaraz za torami skręcamy w prawo. Drogą techniczną wzdłuż torów docieramy do Opola. Jedziemy ul. Krapkowicką, mijając jednostkę wojskową i Osiedle Dambonia. Za osiedlem, przy skrzyżowaniu z ul. Domańskiego, skręcamy w prawo, by przejechać wzdłuż linii kolejowej przez Centrum Przesiadkowe przy stacji Opole Zachodnie. Dalej skręcamy w prawo i przejeżdżamy pod wiaduktem kolejowym, by 200 m dalej skręcić w lewo, w ul. Dworską. Po chwili przecinamy prosto ul. Prószkowską, 300 m dalej skręcamy w prawo, w ul. Krapkowicką, po czym skręcamy w lewo i jedziemy kładką pieszo-rowerową nad Kanałem Ulgi. Mijamy Park 800-lecia Opola, przejeżdżamy przez kładkę pieszo-rowerową na Kanale Wińskim i skręcamy w lewo na drogę dla rowerów, którą dojeżdżamy na most na Odrze łączący centrum miasta z Wyspą Bolko. Za mostem skręcamy w prawo, 100 m dalej przejeżdżamy na drugą stronę Kanału Młynówka i skręcamy w lewo. Bulwarem spacerowym nad kanałem dojeżdżamy do mostu przy ul. Korfantego, skręcamy w prawo i zmierzamy na metę wycieczki przy stacji kolejowej Opole Główne.
%20Opole%2C%20k%C5%82adka%20pieszo-rowerowa%20nad%20Kana%C5%82em%20Ulgi.jpg)
Opole, kładka pieszo-rowerowa nad Kanałem Ulgi
Autorem trasy jest Przemysław Supernak – podróżnik, bloger podróżniczy, pasjonat wycieczek rowerowych, organizator wypraw i współtwórca Opolskiego Festiwalu Podróżniczego. Rodowity Opolanin zafascynowany nie tylko dalekimi krajami, ale również swoim rodzinnym miastem i regionem. Mimo, iż poznał niejedno piękne miejsce na świecie, w którym wielu chciałoby się osiedlić, od urodzenia mieszka w Opolu, podkreślając, że to dla niego najlepsze miejsce do życia. Prowadzi w mediach społecznościowych fan page podróżniczo-turystyczny SuperGlob: www.facebook.com/superglob1