Spektakl "Jaszczurunia" w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora
Ta historia zaczyna się wtedy, kiedy Pani Kaczka i Pan Kaczka, bardzo chcieli mieć… jajko. Pan Kaczka marzył o synku. Niestety – jajka jak nie było, tak nie było. Aż pewnego dnia, za namową stryja Łabędzia, Państwo Kaczka odwiedzili Dom Jajka, który prowadziła Kukułka. Z wielką troską i niepohamowanym entuzjazmem, prezentowała jajka przyszłym rodzicom, aż serce Pani i Pana Kaczki zaczęło bić tak samo na widok jednego z nich. W ten sposób Junior znalazł swój dom.
Niewielkie jajeczko wniosło ogromną radość do domu Państwa Kaczek. Ułożone na kilku poduszkach i w ciepłym koszyku, dojrzewało i czekało… aż pękło! Miłość, jaką w tej chwili poczuli Państwo Kaczka, była tak wielka, że nie zorientowali się nawet, że śliczny pyszczek jest zielony i w niczym nie przypomina Kaczątka.
Junior rósł jak na drożdżach. Mama Kaczka ledwo dawała radę pchać jego wielki wózek. Gdy kładł się spać - jego nogi zawsze wystawały z łóżeczka. Aż przyszedł dzień, w którym rodzice nie mieli wyboru i musieli wyznać mu prawdę: Junior był Krokodylem.
Wiadomość ta była mocno zaskakująca i trochę smutna. Ale spowodowała, że w Juniorze zakiełkowała myśl o poznaniu prawdziwych rodziców. Myślał o tym z coraz większą ekscytacją, bowiem miał szansę na dwie rodziny i dwa prezenty urodzinowe. Wreszcie wyruszył w wielki Świat, by poznać tych, do których był nieco bardziej podobny.
Co wydarzyło się po drodze, czy Junior dotarł do domu Krokodyli i kim była tytułowa Jaszczurunia? Nie powiemy Wam o tym, bo chcemy byście obejrzeli tę piękną i wzruszającą historię! W naszej familijnej opowieści nie zabraknie humoru, nagłych zwrotów akcji i wyjątkowych postaci. Poznacie ponad dwudziestu zwierzęcych bohaterów, m.in. złodziejski gang Szczura i Niedźwiedzia, który porywa dla okupu, eleganckie Węże, które trzymają filiżanki koniuszkiem ogona oraz Siedmiu Ślepych Ninja, którzy w końcu odnajdą swoją życiową misję!
