Śmieci ekologicznie i po nowemu - rozmowa z Małgorzatą Rabiegą
Z wiceprezes Zakładu Komunalnego w Opolu, Małgorzatą Rabiegą rozmawiamy o planowanej w mieście wielkiej inwestycji.
– Przekonać panią, jaka jest siła słów ułożonych w ładne zdania?
– No to mnie pan zaskoczył. Proszę.
– Nie o wysypisku śmieci w Opolu Groszowicach będziemy rozmawiać tylko o Centrum Zielonej Transformacji. Chciałoby się jeszcze dodać, że pewnie zamiast uciążliwego zapachu zacznie tam pachnieć.
– Ludzie potrafią polecieć na księżyc i wrócić, więc i na ziemi jesteśmy w stanie dokonywać cudów.
– W kategorii cudów musimy traktować powstanie tego Centrum?
– Ależ nie! Możemy już zejść na ziemię i o tym porozmawiać. Naprawdę zamiast sterty składowanych odpadów powstanie tam Centrum Zielonej Transformacji. Dzięki temu będziemy w kontrolowany sposób przetwarzać śmieci, odzyskiwać energię i faktycznie niejako przy okazji rozwiążemy problem uciążliwego zapachu. Będą to nowoczesne instalacje typu: hermetyczna kompostownia, instalacja termicznego przekształcania odpadów oraz instalacje do przetwarzania odpadów wielkogabarytowych i budowlanych.
– Odpady to wielki biznes, na którym potentaci zarabiają krocie, choć wy macie zapewne inne priorytety?
– System gospodarki odpadami musi być wydolny i nieustannie reformowany oraz ulepszany. Trudno sobie wyobrazić skalę katastrofy, gdyby przestał działać albo nie korzystał z nowoczesnych technologii. Proszę sobie wyobrazić, że przestajemy w Polsce panować nad 14 milionami ton odpadów, bo tyle ich rocznie wytwarzamy?! Na jednego mieszkańca rocznie przypada 358 kg.
– Opolanie mieszczą się w tych normach?
– Otóż nie. Na jednego mieszkańca naszego miasta przypada o 100 kg więcej! Dużo za dużo. Trzeba okiełznać te śmieci.
– To kiedy wbijecie pierwszą łopatę pod tę inwestycję?
– Wystąpiliśmy o wydanie decyzji środowiskowych z raportami oddziaływania na środowisko. Złożyliśmy już wnioski o dotację i pożyczkę wraz ze studium wykonalności inwestycji do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu. Wniosek nasz przeszedł już pozytywnie ocenę formalną. Wnioski na II etap złożymy do końca czerwca tego roku.
– Skorzystamy ze środków zewnętrznych?
– Mamy taki plan. Chcemy jako Opole dołączyć do grona tych miast, które skorzystają z pieniędzy przeznaczonych na finansowanie inwestycji niezbędnych dla realizacji zadań nowoczesnej gospodarki odpadowej. Nasz projekt spełnia te kryteria.
– Jakie kryteria?
– Zagospodarujemy odpady z Opola w sposób korzystny dla środowiska i mieszkańców. Zgodnie z unijnymi celami do 2035 roku musimy poddawać recyklingowi 65% odpadów i ograniczyć ich składowanie do 10%. Integralnym elementem naszej inwestycji będzie instalacja, która pozwoli wykorzystać kaloryczną, czyli palną część odpadów do produkcji ciepła dla mieszkańców Opola. Każdy kilogram odpadów wytwarzanych w Opolu zostanie w pełni zagospodarowany i będzie „pracował” dla mieszkańców zapewniając stabilizację cen, jakie płacimy za odbiór odpadów i ciepło systemowe.
– To musi kosztować grube miliony.
– Instalacja termiczna z infrastrukturą to koszt w granicach 130 milionów złotych, ale ponieważ ceny od miesięcy „wariują”, musimy poczekać do rozstrzygnięcia przetargu. Planujemy, aby połowa kosztów została pokryta z dotacji, a druga połowa pochodziła z pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Drugi etap inwestycji to instalacje do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów z kompostownią hermetyczną tunelową, jak również z instalacją do przetwarzania odpadów wielkogabarytowych i odpadów budowlanych. W tym przypadku dotacja wynosi 30%, pożyczka 60% i to również jest finansowane z Narodowego Funduszu. Drugi etap Centrum Zielonej Transformacji to koszt rzędu 120 mln zł.
– Powinniście jeszcze przekonać ludzi. Jak oni reagują?
– Powołaliśmy Radę Społeczną przy Zakładzie Komunalnym, w celu prowadzenia uczciwego dialogu z mieszkańcami, którzy już zapoznali się z koncepcją. W skład wchodzi 36 osób z różnych środowisk opiniotwórczych, między innymi przedstawiciele Rady Miasta Opola i Rad Dzielnic, organizacji pozarządowych, Centrum Seniora i Młodzieżowej Rady Miasta, a także eksperci z Uniwersytetu i Politechniki.
– Są za?
– Wstępnie przychylni, ponieważ wiedzą, jakie uciążliwości są w tej chwili z odpadami, szczególnie w zakresie „zapachów” oraz zdają sobie sprawę z faktu, że w celu stabilizacji cen odbioru odpadów i zagospodarowania frakcji palnej, budowa Centrum jest konieczna. Będziemy spotykać się cyklicznie oraz zapraszać ekspertów z branży odpadowej, którzy bardzo dobrze znają się na tematyce zielonej transformacji. Pojedziemy też do wybranego Centrum Recyklingu i Odzysku Energii, żeby pokazać, jak taka instalacja funkcjonuje, jakie są korzyści i jakie jest jej faktyczne oddziaływanie na zdrowie i środowisko.
– Zatem kiedy pierwsza łopata?
– Chcemy, żeby wszystko ruszyło w 2025 roku, łącznie z budową ciepłociągu w celu podłączenia do miejskiej sieci cieplnej.
Rozmawiał Dariusz Król
Zdjęcie i wizualizacje Zakład Komunalny
Artykuł ukazał się w lutowym wydaniu magazynu "Opole i Kropka": www.opole.pl/dla-mieszkanca/aktualnosc/lutowe-wydanie-magazynu-opole-i-kropka-juz-dostepne
