La Barceloneta zaprasza na sernik baskijski
Podróże, miłość do Hiszpanii i domowe wypieki stały się przepisem na nową kawiarnię w Opolu. La Barceloneta to miejsce stworzone przez Magdę i Tomka, którzy chcą dzielić się smakami i atmosferą ukochanego kraju.
Przy ulicy Wyczółkowskiego 23, niedaleko Dworca Zachodniego, od sierpnia działa La Barceloneta. To nie tylko kawiarnia, ale także kawałek Hiszpanii przeniesiony do Opola. Jej właściciele, Magda i Tomek, przez lata poznawali hiszpańską kulturę podczas wyjazdów turystycznych i pobytów związanych z pracą. Z czasem pojawił się pomysł, by cząstkę tych doświadczeń przywieźć do Opola.
Choć wcześniej oboje pracowali w branży automatyki i nie mieli doświadczenia w gastronomii, postanowili spróbować czegoś nowego. Magda od lat piekła ciasta i chętnie zapraszała gości, którzy nie szczędzili jej komplementów. Dziś jej wypieki można znaleźć w witrynie kawiarni, a lokal zdążył już zdobyć grono stałych klientów. Zaglądają tu również Hiszpanie mieszkający w Opolu.
Sernik baskijski na pierwszym planie
Specjalnością La Barcelonety są serniki baskijskie – kremowe, delikatne i dostępne przede wszystkim w klasycznej wersji śmietankowej oraz czekoladowej. W zależności od sezonu pojawiają się także warianty owocowe. Do kawałka ciasta można dobrać kruszonkę lub mus przygotowywany przez Magdę ze świeżych, sezonowych owoców.
Na tym jednak nie koniec. W menu znajdzie się również Tarta de Santiago, czyli tradycyjne hiszpańskie ciasto migdałowe, a na miłośników chłodnych deserów czekają lody rzemieślnicze.
Właściciele stawiają na jakość składników i starannie dobierają produkty. Ich filozofia jest prosta: chcą serwować gościom to, co sami chcieliby dostać na swoim talerzu.
Dobra kawa i hiszpańskie akcenty
Do słodkości można zamówić kawę z lokalnej palarni, przygotowywaną na różne sposoby. W ofercie są także herbaty z herbaciarni na Dolnym Śląsku, bez sztucznych aromatów. Hiszpańskiego charakteru dopełniają piwo, wino bezalkoholowe i bezalkoholowe drinki prosto z Hiszpanii.
Samo wnętrze również nawiązuje do klimatu Półwyspu Iberyjskiego. Jest przytulnie i swobodnie, a już wkrótce na ścianach pojawią się fotografie z podróży właścicieli, które jeszcze mocniej podkreślą inspiracje stojące za tym miejscem. Do kawiarni można przyjść także z psem, a jeśli ktoś woli delektować się smakiem w domu, może wziąć kawę na wynos lub zamówić ciasto.
Kolejne smaki przed nami
Magda i Tomek nie zamierzają poprzestawać na słodkościach. W planach mają rozszerzenie oferty o śniadania serwowane przez cały dzień oraz wytrawne tapas, czyli niewielkie przekąski charakterystyczne dla hiszpańskiej kuchni.
La Barceloneta jest otwarta siedem dni w tygodniu, od godz. 9.00 do 20.00. To adres, który warto zapamiętać, jeśli szukacie w Opolu miejsca na dobrą kawę, kawałek sernika i chwilę w hiszpańskim klimacie.
Tekst i zdjęcia: Małgorzata Bień
