Jubileusz Lady Pank i wzruszający hołd dla Magdy Umer oraz Agnieszki Osieckiej (galeria)
Jubileusz 45-lecia Lady Pank oraz pełen wzruszeń koncert poświęcony Magdzie Umer i Agnieszce Osieckiej zwieńczyły 63. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Niedzielne wydarzenia połączyły rockową energię z poetycką refleksją, tworząc wyjątkowy finał tegorocznej edycji festiwalu.
Niedzielny wieczór w opolskim amfiteatrze rozpoczął koncert „45 lat - Jubileusz Lady Pank”, będący hołdem dla jednego z ważniejszych zespołów w historii polskiego rocka. Od pierwszych minut publiczność dała się porwać największym przebojom grupy, które od ponad czterech dekad towarzyszą kolejnym pokoleniom słuchaczy. Widzowie wspólnie śpiewali doskonale znane utwory, a każda piosenka wywoływała entuzjastyczne reakcje i owacje. Jubileusz był okazją do przypomnienia najważniejszych momentów w historii zespołu, jego sukcesów fonograficznych oraz wpływu na rozwój polskiej sceny rockowej. Podkreślano również ponadczasowość twórczości Lady Pank, która niezmiennie trafia zarówno do wiernych fanów pamiętających początki grupy, jak i do młodszych słuchaczy odkrywających jej muzykę.
Finałowym akcentem 63. KFPP był koncert „Kiedy mnie już nie będzie”, poświęcony Magdzie Umer i twórczości Agnieszki Osieckiej. Przygotowane przez Beatę Szymańską-Masny widowisko było pełną emocji muzyczną opowieścią o dwóch wybitnych postaciach polskiej kultury. Szczególne miejsce zajęły utwory Agnieszki Osieckiej, której 90. rocznica urodzin przypada w 2026 roku, oraz artystyczny dorobek Magdy Umer, od lat związanej z interpretacją tekstów poetki. Na scenie wystąpili m.in. Hanna Śleszyńska, Zbigniew Zamachowski, Alicja Szemplińska, Natalia Szroeder, Kuba Badach i Igor Herbut. Artyści zaprezentowali utwory opowiadające o miłości, przemijaniu i tęsknocie - tematach tak charakterystycznych dla twórczości Osieckiej. Kameralna atmosfera sprawiła, że publiczność wsłuchiwała się w każde słowo, nagradzając wykonawców długimi brawami.
Podczas koncertu wspominano także wyjątkową relację łączącą Magda Umer i Agnieszka Osiecka, ich wspólną wrażliwość artystyczną oraz wkład w rozwój polskiej kultury. Nie zabrakło również odniesień do wieloletnich związków Magdy Umer z opolskim festiwalem, którego historię współtworzyła zarówno jako artystka, jak i reżyserka.
