Koperta ze znakiem małpki.

urzadatum [dot] opole [dot] pl

Strona z projektami dofinansowanych z funduszy europejskich realizowane przez Miasto Opole
Strona z informacją o projektach dofinansowanych ze środków budżetu państwa
Strona główna elektronicznej platformy usług administracji publicznej
Strona Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta Opole
udostępniony zestaw kanałów informacyjnych RSS strony www.opole.pl
Tłumacz języka migowego
tekst łatwy do odczytania ETR
Miasto
Kultura

Egzamin ósmoklasisty - jak radzić sobie ze stresem?

nauka
Najbliższe trzy dni należą do ósmoklasistów, którzy kończą edukację w szkole podstawowej. Przez trzy dni będą zmagać się z testami z j. polskiego, matematyki i języka obcego. Większość będzie zmagać się również ze stresem. Czym jest stres i jak sobie z nim radzić? W majowym numerze "Opole i kropka" rozmawialiśmy z psychologiem szkolnym, Joanną Meres-Soblik. 
- Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest stres?

- Chciałabym zacząć od tego, że na przestrzeni kilkudziesięciu lat mojej pracy, a tematyka stresu to obszar, którym się zajmuję, podejście do tego zagadnienia bardzo się zmieniło. Kiedyś był postrzegany jako trudność i problem, który należy usuwać. Obecnie przyjmuje się, że stres to naturalny stan, który towarzyszy różnym sytuacjom trudnym, na przykład egzaminowi. Jest to stan, który uruchamia się w układzie nerwowym po to, żeby dostarczyć nam odpowiednią dawkę energii, abyśmy mogli tę sytuację przejść. Problem zaczyna się wtedy, kiedy uczeń jest w ogóle zaniepokojony tym, że się stresuje. Jeśli zmienimy postrzeganie i przyjmiemy, że stres jest naturalnym odruchem, który po kilku minutach mija, a do tego daje zastrzyk energii i hormonów, to traktujemy go jako bodziec do działania i rozwiązania sytuacji trudnej.

- Jeśli przyjmiemy, że stres jest naturalnym i potrzebnym odruchem, to proszę powiedzieć, jak on się objawia w ciele i psychice ucznia - ale i każdego z nas?

- Zanim dotrze do nas informacja, że się denerwujemy, pojawiają się objawy na poziomie ciała: trzęsą się mięśnie (organizm w ten sposób odreagowuje nadmiar energii), pocimy się, pojawia się uczucie guli w gardle, ścisk żołądka czy braku apetytu lub zajadanie się. Na poziomie poznawczym mamy pustkę w głowie, skraca nam się oddech – w związku z procesem hiperwentylacji, pojawić się mogą problemy z pamięcią, mylą nam się fakty i osłabia koncentracja. Punktem wyjścia jest zaakceptowanie, że te wszystkie stany są w porządku i mamy prawo je czuć. Dzięki takiemu podejściu możemy iść dalej. Ja często mówię uczniom, że stres to jest nasz przyjaciel, który trochę nam przeszkadza, ale chce nam pomóc dostarczyć energii i siły.

- W takim razie jaka jest recepta na tego przyjaciela?

- Ważne jest zdanie sobie sprawy, że możemy go regulować. Uczeń, który myśli, że nie ma na niego żadnego wpływu, czuje się bezradny – w mowie potocznej - stres go zje. Uświadomienie sobie, że możemy sobie pomóc poradzić ze stresem, jest kluczowe.

- Regulowanie stresu na pewno uzależnione jest od dojrzałości emocjonalnej ucznia. Inaczej tę emocję przeżywać będzie uczeń kończący szkołę podstawową, a inaczej maturzysta.

- Na pewno podejście do stresu egzaminacyjnego jest uzależnione od wieku uczniów, dlatego że zmienia się świadomość możliwości wpływu na jego regulowanie. Ma to związek z ogólnym rozwojem intelektualnym i emocjonalnym ucznia. A regulować tę emocję możemy dzięki zasobom zarówno wewnętrznym, jak i zewnętrznym. To co na pewno pomaga, to doświadczenie, czyli świadomość ucznia, że był już w różnych sytuacjach trudnych, z którymi sobie poradził. To daje poczucie, że ponownie podoła wymagającej sytuacji jaką jest egzamin. Istotne jest poczucie własnej wartości i samoocena, im bardziej polegamy na sobie, tym mamy większe możliwości poradzenia sobie. Do zasobów zewnętrznych należy świadomość tego, że uczeń może korzystać z pomocy osób z zewnątrz, to znaczy może przygotować się rzetelnie do egzaminu korzystając z pomocy nauczycieli czy rodziców. Zachęcam uczniów do korzystania z konsultacji z nauczycielami, szczególnie teraz, gdy obowiązuje nauka zdalna.

- Sytuacja pandemiczna i zamknięcie uczniów w domach sprawiło, że ich kondycja psychiczna uległa pogorszeniu, co bezpośrednio przekłada się na obniżenie nastroju i pogorszenie koncentracji, tak potrzebnej uczniom w przypadku egzaminów. Czy rzeczywiście obserwuje Pani takie zjawisko?

- Jest dużo więcej zgłaszanych problemów i trudności natury nie tyle emocjonalnej, co psychicznej wśród uczniów. To jest zdecydowana różnica, nieporównywalna z czasami sprzed pandemii. W większości są to problemy i zaburzenia natury depresyjnej bądź zaburzenia lękowe, które wynikają waśnie z nie radzeniem sobie ze stresem i napięciem wynikającym z niepewnej sytuacji, w jakiej jesteśmy od około roku. Maturzyści pytają mnie, czy mamy szanse na normalne studia – nie potrafię odpowiedzieć na ich nurtujące wątpliwości.

- Jak w takim razie rodzice mogą wspierać swoje dzieci w obliczu tych wyzwań?

- Zasada jest taka, że im rodzice powodują mniej dodatkowych napięć, tym lepiej. Wskazane jest, aby rodzic najpierw spróbował przyjrzeć się własnym emocjom i myśleniu o trudnych sytuacjach typu egzamin, poukładać je i poczuć większy spokój. Wtedy może działać stabilizująco na dziecko. Ważne, żeby nie przelewać swojego niepokoju, nawet w dobrej wierze, na obciążonych już nastolatków. Na pewno sytuację egzaminacyjną możemy sprowadzić do zadaniowych etapów, pytając dziecko w czym możemy konkretnie mu pomóc. Pomocne jest realne określenie obszarów czy tematów, w których widzimy, że potrzebne jest nasze wsparcie.

Cała rozmowa dostępna jest w magazynie "Opole i kropka": www.opole.pl/dla-mieszkanca/opole-i-kropka/opole-i-kropka

 

Dane kontaktowe
Wydział Promocji
ul. Szpitalna 3b-5-7
45-010 Opole
bp [at] um.opole.pl
Lokalizacja