Koperta ze znakiem małpki.

urzadatum [dot] opole [dot] pl

Strona z projektami dofinansowanych z funduszy europejskich realizowane przez Miasto Opole
Strona z informacją o projektach dofinansowanych ze środków budżetu państwa
Strona główna elektronicznej platformy usług administracji publicznej
Strona Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta Opole
udostępniony zestaw kanałów informacyjnych RSS strony www.opole.pl
Tłumacz języka migowego
tekst łatwy do odczytania ETR
Miasto
Kultura

Ambasadorka polskiej muzyki fortepianowej

Katarzyna Sokołowska

Katarzyna Ewa Sokołowska – pianistka, kameralistka i nauczycielka fortepianu. Od lat współtworzy renomowany duet Ravel Piano Duo, a jej działalność artystyczna i pedagogiczna została wielokrotnie nagradzana – m.in. nagrodą Fryderyka. Aktywnie działa jako inicjatorka wydarzeń edukacyjnych i kulturalnych, angażując się w rozwój młodych muzyków. Od wielu lat pełni funkcję wiceprezesa Towarzystwa Międzynarodowych Kursów Muzycznych im. Jerzego Hellera, będącego organizatorem prestiżowych Międzynarodowych Kursów Muzycznych w Opolu.

- Grasz na fortepianie od dziecka - kiedy po raz pierwszy poczułaś, że fortepian to nie tylko instrument, ale przedłużenie Twoich emocji? 
- Chyba nie pamiętam tego momentu, ale muszę przyznać, że fortepian ze względu na swoje możliwości harmoniczne, brzmieniowe i kolorystyczne jest idealnym instrumentem do wyrażania emocji - zarówno tych niezwykle intymnych, jak i ekstatycznych czy wybuchowych. Jest takim medium uniwersalnym. 
- Od 20 lat razem z Agnieszką Kozło tworzysz znakomity duet fortepianowy Ravel Piano Duo, w 2016 r. zdobyłyście nagrodę Fryderyka za Album roku w kategorii muzyka kameralna. Czy ta nagroda coś w Tobie zmieniła jako artystce i człowieku?
- W przyszłym roku stuknie nam trzydziestka! Dużo razem przeżyłyśmy - artystycznie i życiowo, doświadczając zarówno satysfakcji, jak i rozczarowań, i wciąż się przyjaźnimy, pracujemy razem, mając sobie wciąż wiele do powiedzenia. I właśnie tę naszą relację uważam za największą „nagrodę", która kształtuje mnie jako człowieka i artystkę. Wszystkie inne nominacje i wyróżnienia to miłe potwierdzenie słuszności wybranej drogi, dające chwilowe poczucie spełnienia i sukcesu, nie mają one jednak wpływu ani na moją estetykę, ani na moje artystyczne i życiowe wybory. 

Katarzyna Sokołowska


- Masz na koncie mnóstwo projektów i kilka wydanych płyt, stworzyłyście antologię płytową pt. „Polski kalejdoskop” — nad czym pracujesz obecnie? 
- Ideą „Polskiego kalejdoskopu" jest przywracanie do kanonu repertuarowego zapomnianej literatury fortepianowej pisanej na 4 ręce i na 2 fortepiany. Promowanie tego ciekawego repertuaru idzie w parze z popularyzacją duetu fortepianowego, który przez długie lata był dość zaniedbaną dziedziną kameralistyki. Obecnie zauważamy prawdziwy renesans tej sztuki wykonawczej, co niezwykle cieszy i daje motywację do dalszych działań. Zwieńczeniem tej swoistej misji będzie ogólnodostępny elektroniczny katalog całego polskiego repertuaru duetowego, nad którym pracuję od kilku lat, i mam nadzieję, skończyć niebawem.
- Od wielu lat współtworzysz Międzynarodowe Kusy Muzyczne, które odbywają się w Opolu. Jak udało się to stworzyć i co Twoim zdaniem przyciąga polskich i zagranicznych muzyków właśnie do nas? 
- Kurs powstał w 1990 z inicjatywy trojga opolan: prof. Tomasza Tomaszewskiego - skrzypka, prof. Celiny Hellerowej - pianiski i nauczycielki fortepianu opolskiej szkoły muzycznej i Jerzego Hellera - wieloletniego dyrektora tej szkoły. Bogatą tradycję i wysoki poziom imprezy kształtowało ponadto wielu znakomitych pedagogów i artystów.  Od kilkunastu lat ofertę kursu wzbogaca festiwal Śląskie Lato Muzyczne, którego koncerty są kulturalną atrakcją regionu w miesiącach wakacyjnych. Nasi goście zwykle odwiedzają nas wielokrotnie, chwaląc poziom wydarzeń, dobrą organizację, urodę miasta i regionu, ale też przyjazną atmosferę - co jest szczególnie sympatyczne.
- Jakie wartości starasz się przekazać swoim studentom i uczestnikom kursów - oprócz techniki gry? Czy rola nauczyciela i organizatora daje Ci dziś większą satysfakcję niż bycie wyłącznie wykonawcą? 
Nigdy nie byłam wyłącznie wykonawcą i chyba mało kto może sobie na to pozwolić w mojej dziedzinie. Obecnie najbardziej czuję się właśnie nauczycielem, a dydaktykę zawsze postrzegałam jako proces fascynujący. Praca z młodzieżą podczas 10-dniowego kursu posiada zupełnie inną dynamikę niż w czasie roku szkolnego, a jej celem jest raczej inspirowanie niż rozstrzyganie spraw fundamentalnych. Na lekcjach pracujemy przede wszystkim nad zrozumieniem języka muzycznego i umiejętnością komunikowania się nim ze słuchaczem, do czego oczywiście konieczny jest dobry warsztat. 
- Gdybyś mogła zaprosić na festiwal dowolnego artystę ze świata, kogo chciałabyś tu usłyszeć i dlaczego?
- Ach! Ostatnio zakochana jestem w barokowych operach Rameau, tak więc chciałabym tu obejrzeć jakąś znakomitą francuską produkcję - koniecznie w plenerze :-) A tak zupełnie poważnie, to co roku na kurs i festiwal przyjeżdżają do Opola artyści naprawdę światowego formatu. W tym roku usłyszymy ich w arcyciekawym repertuarze - będą to zarówno szlagiery muzyki klasycznej, jak i utwory mniej znane, w tym kompozycje pochodzących ze Śląska Józefa Elsnera i Bolko von Hochberga. Koncerty odbędą się w dniach 3-15 sierpnia w Opolu, Brzegu, Głogówku i Sulisławiu. Serdecznie na wszystkie zapraszam.
 

Katarzyna Sokołowska


- Czy Twoim zdaniem muzyka klasyczna ma szansę dotrzeć do młodszych pokoleń w czasach TikToka i streamingu? 
Aplikacje i streaming nie są wrogiem muzyki klasycznej. Dzięki platformom streamingowym najwspanialsze nagrania i inne dobra kultury mamy na wyciągnięcie ręki. Problem tkwi w rozbudzeniu potrzeb i wrażliwości młodego pokolenia, a tu najważniejsza jest edukacja. Mamy więc wiele do zrobienia, aby tę drogę do młodego odbiorcy znaleźć - czy to będzie nowatorska forma koncertu, czy lepsze dostosowanie repertuaru, czy też jakieś inne działanie - aby „trudne" przekuć w „łatwe" a „niezrozumiałe" w „zrozumiałe".
- Co powiedziałabyś młodym ludziom, którzy marzą o podobnej karierze jak Twoja, ale obawiają się, że muzyka to zbyt trudna droga?
- Powiedziałabym, że muzyka to bardzo trudna droga, ale ciekawa i zróżnicowana przestrzeń zawodowa, dająca wiele perspektyw i możliwości. 
- Od lat mieszkasz i pracujesz w Warszawie, ale często odwiedzasz Opole i okolice. Co na przestrzeni lat zmieniło się w Opolu, a co szczególnie Ci się podoba?
- Opole zachwyca mnie swoją przytulnością, uroczymi zakątkami, wodą -  nieodłącznym elementem krajobrazu, swoją kompaktowością, a zarazem dostępnością wszystkich istotnych dóbr kultury dzięki filharmonii, teatrowi, galeriom sztuki i muzeom. Muszę jednak przyznać, że przepadam za całą Opolszczyzną. Moimi ostatnimi odkryciami są pałace w Żyrowej, Bożejowie czy Sulisławiu, którego kolekcja malarstwa i porcelany jest unikatem na światową skalę. Tam też odbędzie się 14 sierpnia ostatni koncert naszego Festiwalu z muzyka urodzonego w pobliskim Grodkowie Elsnera.
- Na koniec znowu wrócimy do muzyki - chcę spytać o Twojego ulubionego kompozytora, którego muzyka towarzyszy Ci całe życie.
To Ravel, który towarzyszy mi od szkoły średniej. Wciąż jest mi bliskie wysublimowanie i pewien intelektualny wymiar jego muzyki, który góruje nad emocją.
                                                                                              
Rozmawiała: Agnieszka Książek-Nowacka
 Zdjęcia: Kinga Karpati

Dane kontaktowe
Urząd Miasta Opola
ul. Rynek 1A
45-015 Opole
77 45 11 800
urzad [at] um.opole.pl
Lokalizacja