14. Opolski Festiwal Fotografii - Świat autentycznych chwil
Czternasta edycja Opolskiego Festiwalu Fotografii to 14 wystaw, 8 spotkań i warsztaty – a wszystko w plenerze i w wielu instytucjach, które udostępniły swoje przestrzenie, by po raz kolejny pokazać piękno fotografii. Poniżej prezentujemy kilka wybranych wystaw, a po szczegółowy program zapraszamy na stronę www.offoto.pl. 14. OFF rozpocznie się 13 września i potrwa do 6 grudnia.
Tegoroczna edycja Opolskiego Festiwalu Fotografii przyjęła motyw przewodni o nazwie nie/codzienność. Niecodzienność może być postrzegana jako coś nietypowego, interesującego, intrygującego czy zaskakującego. To stan lub sytuacja, która jest inna czy wyjątkowa, co czyni ją wyróżniającą w kontekście otaczających zdarzeń. Medium fotografii ma zdolność przenoszenia nas w świat autentycznych chwil, które zwykle umykają naszej uwadze. Prezentowane wystawy są prawdziwymi opowieściami o życiu codziennym, które w swoim realizmie odsłaniają coś nieoczekiwanego. To zaproszenie do spojrzenia na rzeczywistość przez pryzmat obiektywu, który wydobywa z codzienności to, co zazwyczaj niewidoczne. Fotografie te dokumentują nie tylko wyjątkowe momenty, ale także te zupełnie zwyczajne, nadając im nową perspektywę. Każda fotografia jest świadectwem unikalnych historii, które rozgrywają się wokół nas każdego dnia, które można odkrywać i doceniać niezwykłość ukrytą w prostocie dnia codziennego.
„Pozowane, podpatrzone. Fotografie Wojciecha Plewińskiego”
Wojciech Plewiński przez kilka dekad był związany z krakowskim „Przekrojem” i najważniejszymi polskimi teatrami. Nie ograniczał się do zleconych tematów i jak sam mówi, „robił więcej niż potrzeba”. Ma na koncie imponującą liczbę zdjęć okładkowych w „Przekroju” (ponad 500) i jeszcze więcej fotografii teatralnych (ponad 800 sfotografowanych spektakli). Wartość twórczości fotografa można zobaczyć przede wszystkim na zdjęciach reportażowych i w cyklach, które ukazują go jako przenikliwego obserwatora otaczającego świata.
Arkadiusz Gola „INNY NIE OBCY”
Arkadiusz Gola to fotograf, kurator wystaw, absolwent i obecnie wykładowca w Instytucie Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie. Odznaczony odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” nadaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego zdjęcia znajdują się w zbiorach muzeów w Polsce i za granicą. Wystawa przedstawia rodziny Romskie z Górnego Śląska - to całościowe, pełne portrety, w których człowiek zintegrowany jest z otoczeniem, przedmiotami wokół, krajobrazem, mieszkaniem, innymi ludźmi.
Tomasz Lewandowski „Domy z betonu”
„Domy z betonu” to wciąż powiększające się fotograficzne archiwum dokumentujące przykłady budownictwa masowego w Polsce z lat 1960–1990. Fotografowane są wyłącznie obiekty, które znajdują się w oryginalnym, niezmodernizowanym stanie. Fotografie te mają za zadanie zachować na nośniku wizualnym autentyczny obraz tego dziedzictwa architektonicznego. Mają one także prowokować pytania, dotyczące naszej percepcji estetycznej oraz akceptacji kontrowersyjnych form budownictwa.
Agnieszka Sadowska „Ujawnienie / Exposure"
Agnieszka Sadowska jako fotoreporterka pracująca z białostockim oddziałem Gazety Wyborczej fotografuje kryzys na polsko-białoruskiej granicy od samego początku. W tym czasie wzięła udział w ponad 20 interwencjach. To nie są niewinne obrazy. Ujawniają. Fotografie opowiadają mocniej niż słowa. Dlatego każde z nich zostało opatrzone caption – opisem, jaki zwykle towarzyszy zdjęciom reporterskim. Żeby niczego się nie domyślać, a dostrzec fakty. Fotografie A. Sadowskiej dokumentujące kryzys na granicy zostały pokazane w parlamencie Europejskim w Brukseli pt. „Pushback jest nielegalny. Pomaganie jest legalne”.
Wojciech Wilczyk „Słownik polsko-polski”
Wojciech Wilczyk, poeta, fotograf, autor esejów oraz tekstów krytycznych o sztuce, kurator wystaw, wykładowca na Akademii Fotografii w Krakowie. Wystawa ukazuje fotografie murali o tematyce patriotycznej, które autor przez przypadek odnalazł w internecie. „Oglądając wyświetlone przez wyszukiwarkę grafy, szybko zorientowałem się, że pochodzą one z całego kraju, że upamiętnienia żołnierzy antykomunistycznej partyzantki aktywnych po zakończeniu II wojny światowej pojawiają się na terenach niekoniecznie związanych z ich działalnością, że kult powstania warszawskiego żywy jest także w takich miastach, jak Kętrzyn, Międzyrzecz, Strzegom lub Świdnica. Uświadomiwszy sobie skalę tego fenomenu, postanowiłem go systematycznie fotografować.”
Tyski Klub Fotograficzny KRON
KRON został założony w 1976 roku przez Mieczysława Wielomskiego w Tychach. Wielomski znalazł dla klubu nazwę krótką i wymowną: kron to szkło techniczne charakteryzujące się dużą przejrzystością, stosowane w mikroskopach, lornetkach, aparatach fotograficznych. Członkowie KRONU na przełomie lat 70. i 80. XX wieku dokumentowali Śląsk – kolonie robotnicze i familoki, często tuż przed wyburzeniem, fotografowali hałdy i tereny przemysłowe na terenie Górnego Śląska, ale też ludzi w tym krajobrazie. Mawiali, że Śląsk był ciemny, czarny, smolisty i takie też były ich fotografie.
Opracowała Aleksandra Śmierzyńska
