Festiwal roślin w Opolu w najbliższy weekend (wywiad)
[0]
Cieszą oczy, nawilżają i oczyszczają powietrze w naszych mieszkaniach. Bez nich świat byłby smutniejszy. O pielęgnacji roślin i ich dobroczynnym wpływie na domowe zacisze opowie Joanna Tarasińska – doradca kwiatowy na Festiwalu roślin w Opolu, który odbędzie się 7 i 8 października w hali sportowej Toyota Park przy ulicy Oleskiej 70.
– Dlaczego warto mieć rośliny w domu?
– Rośliny doniczkowe pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie, produktywność i kreatywność, co zostało już wiele razy udowodnione naukowo. Rośliny produkują tlen, który jest nam potrzebny do życia, a niektóre gatunki mają specjalne umiejętności oczyszczania powietrza z niekorzystnych dla nas związków. Inna kwestia to estetyka – okazy wypełniające nasze parapety, regały tworzą piękną zieloną oazę złożoną z różnych faktur czy wzorów na liściach.
– Które z kwiatów warto mieć w mieszkaniu i dlaczego?
– Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakie warunki możemy zapewnić roślinom. Nie warto inwestować w takie, które uwielbiają pełne słońce, kiedy w naszych mieszkaniach nie ma go za wiele. Można skupić się na egzemplarzach, które nie mają specjalnych wymagań i nie trzeba się o nie specjalnie troszczyć, np. sanseverie, które świetnie dostosują się do różnych warunków, a przy okazji oczyszczą powietrze. Skrzydłokwiaty także bardzo dobrze radzą sobie z zanieczyszczeniami pochodzącymi z urządzeń, takich jak komputer czy telewizor. Jest kilkanaście gatunków roślin zielonych, które będą służyły oczyszczaniu powietrza z różnych substancji. Osobiście mogę polecić m.in.: zielistki, fikusy czy popularne palmy, które wyłapują wiele szkodliwych związków chemicznych. Im więcej roślin mamy w domu, tym więcej tlenu nam zapewniają i podnoszą wilgotność w pomieszczeniach.
[1]
– Czy są konkretne gatunki, które sprawdzą się dobrze w określonych pomieszczeniach, np. w łazience czy sypialni?|
– Tak, zdecydowanie. W łazience, jeśli mamy okno, a mamy tam na ogół wyższą wilgotność powietrza niż w innych przestrzeniach, dobrze umieścić takie rośliny, które lubią takie warunki. Tu poradzi sobie świetnie calathea, ponieważ nie lubi ona zbyt dużo światła. Za to kocha dużą wilgotność powietrza. Z kolei do sypialni warto dodać takie okazy, które prowadzą fotosyntezę w czasie, kiedy śpimy. Tutaj świetnie sprawdzą się paprocie, które lubią zwiększoną wilgotność powietrza – pamiętajmy o ich częstym zraszaniu. Ponadto palmy, sanseverie, zamioculcasy oraz skrzydłokwiaty. Najważniejsze przy wprowadzaniu roślin do pomieszczeń jest zapewnienie im odpowiednich warunków świetlnych. Rośliny trzeba ustawiać w takich miejscach, aby czuły się najlepiej – tam, gdzie będą miały widno, tam, gdzie nie będzie przeciągów i ciągłych zmian temperatury.
– Jak pielęgnować rośliny doniczkowe w mieszkaniu, szczególnie przed zbliżającym się sezonem grzewczym?
– Pielęgnacja zależy przede wszystkim od gatunku rośliny. Pamiętajmy o tym, że te kwiaty, które wprowadzamy do domu, to egzemplarze roślin pochodzących z upraw szklarniowych, które mają inną, często większą wytrzymałość na ekstremalne warunki. Większość z domowych roślin – naturalnie poza sukulentami, fantastycznie odżyje w momencie ich zraszania i zapewnienia im wysokiej wilgotności powietrza. Jeśli mamy w domach nawilżacze powietrza, to również one przysłużą się domowej oazie. Pora roku będzie miała także znaczenie przy przesadzaniu kwiatków. Jesień i zima to jest taki czas, kiedy powinniśmy dać roślinom spokój. Podlewać je troszkę rzadziej i mniej – w zależności od gatunku i poczekać do wiosny i lata, kiedy zacznie się okres ich intensywnego wzrostu.
[2]
– Czy zielona oaza będzie bezpieczna dla naszych czworonogów?
– Jak najbardziej. Pamiętajmy jednak, że nie wszystkie gatunki roślin polubią się z naszymi czworonogami. Aloes czyli aloe vera, to okaz bardzo korzystny dla zdrowia i urody człowieka, a paradoksalnie u naszego psa czy kota wywoła zatrucie pokarmowe. Podobnie sytuacja wygląda z popularnym Geranium nazywanym anginką, która nam posłuży przy fitoterapii, a czworonogowi po zjedzeniu może zaszkodzić. Monstery, bluszcze, draceny są także trujące dla naszych pupili.
– W pierwszym tygodniu października kolejna odsłona Festiwalu. Czego możemy się spodziewać podczas tegorocznej edycji w Opolu?
– Podczas tegorocznej edycji Festiwalu zaproponujemy odwiedzającym imprezę większą ilość roślin kolekcjonerskich. Pojawią się rzadkie monstery, syngonia, filodendrony i kaktusy. Znajdziemy także gatunki znacznie prostsze w uprawie, które wracają do łask – takie jak paprocie. Do naszego asortymentu włączyliśmy też akcesoria przydatne w pielęgnacji roślin.
Festiwal roślin: https://www.opole.pl/dla-mieszkanca/wydarzenie/festiwal-roslin-w-opolu-wielki-market-roslin-w-supercenach
Rozmawiała: Katarzyna Herwy
Zdjęcia: archiwum organizatora