Wiosenne porządki
[0]
Marzec to miesiąc, w którym czujemy zbliżającą się wiosnę. Dni stają się dłuższe, przyroda powoli budzi się do życia, a my również zaczynamy czuć się inaczej. Jak pomóc sobie w tym czasie i podnieść życiową energię? Czas na wiosenne porządki, nie tylko w szafach, ale i w głowie.
Widok przez zabrudzone okna
Słońce częściej zagląda do naszych domów przypominając o nadchodzącej zmianie czasu i dłuższych dniach. Jednocześnie podświetla zabrudzone szyby w oknach i motywuje nas do podjęcia decyzji o wiosennych porządkach. Czas zimowy uśpił naszą czujność i spowolnił chęć do sprzątania, a co za tym idzie nagle wokół pojawiło się mnóstwo rzeczy, które zalegają, zbierając kurz. Budząca się wokół przyroda daje nam dodatkową motywację do ruchu i działania, co warto wykorzystać i zaplanować sobie czas na generalne porządki. To nie tylko segregowanie, sprzątanie zapomnianych kątów i niedostępnych półek, ale również zmiana najbliższego otoczenia. Czasem przesunięcie jednego mebla lub postawienie nowych roślin może spowodować nasze lepsze samopoczucie. Świadomość, że pozbyliśmy się ze swojego otoczenia niepotrzebnych rzeczy nie tylko daje nam poczucie czystości, ale przede wszystkim przestrzeni na nowe cele i działania. Porządek w domu sprzyja porządkowi w głowie, który pozwala nam zebrać myśli, oczyścić je i w spokoju relaksować się w domowym zaciszu.
Przyda się
To sformułowanie jest pokłosiem dawnych czasów, kiedy w sklepach było niewiele i każda rzecz była na wagę złota. Obecnie półki sklepowe uginają się pod ciężarem produktów, zalewając nas rzeczami, które niekoniecznie są przydatne. Wiosenne porządki to właśnie ten czas, kiedy możemy z czystym sumieniem przyjrzeć się zalegającym przedmiotom i zadać sobie pytanie: czy na pewno jest mi to niezbędne do życia? Czy potrzebuję to drugie żelazko lub kolejny zestaw porcelany? Minimalizm sprzyja poczuciu harmonii w domu i w sposobie myślenia. Co zrobić z rzeczami, których już nie potrzebujemy, a są nadal sprawne? Tu z pomocą przychodzi miejska ReUżytkownia – przestrzeń wymiany rzeczy, w której przedmioty w dobrym stanie mogą znaleźć nowego właściciela. Wystarczy przyjść i oddać artykuły gospodarstwa domowego (szklanki, sztućce itp.), firanki, pościel, torebki, książki, gry planszowe, zabawki, ozdoby świąteczne czy akcesoria sportowe. Jeśli coś wam się spodoba, można wziąć ze sobą, pamiętając jednak o tym, aby nie zaśmiecać swojej przestrzeni.
Jeśli nie macie ochoty lub czasu na wychodzenie z domu, Opole oferuje również aplikację mobilną „Opole segreguje”, która posiada moduł umożliwiający wymianę rzeczy miedzy użytkownikami. Wystarczy się zarejestrować i udostępnić zdjęcia i opisy rzeczy, których chcecie się pozbyć. Aplikacja pracuje w systemach Android oraz iOS.
Garderobiane dylematy
Największy problem stanowią zawsze porządki w szafach z ubraniami. Skoro szykujemy się na przywitanie wiosny, warto zacząć od segregacji ubrań zimowych i przygotowaniem ich do złożenia na okres letni. Jeśli natraficie na ubrania, których nie nosiliście co najmniej pół roku to znak, że warto się z nimi pożegnać. Segregując garderobę można podzielić rzeczy na te, które są zdatne do użytkowania i takie, które już się nie nadają do noszenia. Te drugie można przeznaczyć na szmatki zgodnie z ideą „zero waste”. A na pozostałe z ratunkiem przychodzi akcja wymianek organizowanych na przykład przez krakOFFska36 – niezależną przestrzeń kulturalno-społeczną. W lutym odwiedzili Galerię Sztuki Współczesnej, warto więc śledzić podobne organizacje i skorzystać z tej ekologicznej formy wykorzystania rzeczy w drugim obiegu. Zawsze można zadbać o tych, których nie stać na kupno nowych rzeczy. Opolski Dom Matki i Dziecka z pewnością przyjmie ubrania nie tylko dla dorosłych, ale również dla dzieci.
Drugie życie książek
Półki z książkami lubią kurz, szczególnie gdy rzadko do nich zaglądamy. Może są tam nieprzeczytane egzemplarze, do których nie sięgałeś już od pół roku? Albo takie, które przeczytałeś i wiesz, że już więcej ich nie otworzysz. Polecamy przejrzeć półki i zapytać znajomych, czy nie chcieliby kilku pozycji. Jeśli nie znajdziecie chętnych wokół siebie, warto skorzystać z 11 punktów wymiany książek, które znajdują się na terenie naszego miasta. Szukajcie szarych regałów przy Młodzieżowym Domu Kultury, w ZOO, C.H. Solaris i Karolinka, na osiedlu „Dambonia”, „Malinka” i Armii Krajowej przy placach zabaw, przy skwerze im. gen. Marii Wittek przy ul. Waryńskiego, na terenie Uniwersytetu Opolskiego przy ul. Oleskiej, przy ul. Mikołajczyka w rejonie wejścia do budynku Politechniki Opolskiej i przy ul. Chabrów przy wjeździe na parking na przeciwko Poczty Polskiej.
[1]
Aleksandra Śmierzyńska
Zdjęcia: kaboompics.com
Artykuł ukazał się w marcowym wydaniu magazynu "Opole i Kropka": www.opole.pl/dla-mieszkanca/aktualnosc/siegnij-po-marcowe-wydanie-magazynu-opole-i-kropka